
Ostatnio mam ochotę na owoce. Owoce i jarzyny, świeżutkie. Na sałatki wszelkiego rodzaju, na chrupanie selera naciowego i kalarepki, na pójście nad rzekę z kocem i pudełkiem świeżych jarzyn. Mam absolutny przesyt makaronów, ryżu, ziemniaków i tym podobnych rzeczy.
Dziś absolutny banał. Taki banał, że aż wstyd. Ale co z tego? Skoro pełen świeżych truskawek i moreli? Idealny na śniadanie, świeży! Na co komu koszenila i inne barwniki, wszystkie możliwe E i nie wiadomo jakie świństwa jeszcze, skoro można do naturalnego jogurtu wrzucić wielką garść owoców?
Duży jogurt naturalny
6 moreli pokrojonych w kostkę
8 truskawek pokrojonych w kostkę
kilka listków mięty
opcjonalnie cukier (ale po co?)
Wymieszać, rozlać do dwóch dużych szklanek i jeść przy otwartym oknie, a chwilę później wybrać się z Mamutem na wycieczkę.

Pamiętacie smutnego Cekinka z poprzedniego postu? Tak się teraz prezentuje:)



pyszności idealne na lato! :)
OdpowiedzUsuń na zawszeuwielbiam. owocowo, minimalistycznie.
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNo i b. się cieszę, ze zrobiłaś rabarbar i on Ci posmakował!
eeech, dopiero zauwazylam, ze nie odpowiedziałam na Twój komentarz pod pasztetem z ciecierzycy! Przepraszam, Sarenka. Piekłaś go w końcu w kąpieli wodnej? Myślę, że może to mu pomóc, to dobry pomysl na nawilzenie pasztetu.
OdpowiedzUsuń na zawszeTak Aniu. Zasugerowałam się przepisem Bei i upiekłam w kąpieli wodnej. Był cudowny i ani trochę nie suchy. Mamutowi też smakował bo zjadł ze stołu połowę;) Muszę jeszcze kiedyś zrobić.
OdpowiedzUsuń na zawszeA rabarbar? no brak mi słów po prostu. Ściągnę kiedyś przyjaciółkę, puszczę "małe kobietki" i upiekę taki rabarbar;)
Szkoda, że nie polskie te truskawki ;/
OdpowiedzUsuń na zawszeNo ale chociaż taka namiastka lata....ehhh
Są już polskie na placu, ale są paskudnie kwaśne i całe poobijane i lepszych już raczej nie będzie z okazji pogody.
OdpowiedzUsuń na zawszeSarenko, dzięki za odpowiedź. Spróbuję upiec ten pasztet tak, jak piszesz.
OdpowiedzUsuń na zawszeA co do rabarbaru i "Małych kobietek" - cudowny pomysł :)
Pozdrawiam ciepło!
pycha.
OdpowiedzUsuń na zawszetez lubie takie "banały":):)