czwartek, 6 sierpnia 2009

Placki kabaczkowe


Nie lubię smażonych rzeczy, ale kabaczek juz od 4 dni leżakował w lodówce, a na duszonego, gotowanego, pieczonego, grillowanego czy innego nie miałam ochoty. Placki okazały sie strzałem w dziesiątke. Do tego lekka sałatka i miętowy sos z jogurtu. No obiad pierwsza klasa.

placki:
1 duży kabaczek ( zamiast kabaczka można użyć cukini)
3 średnie ziemniaki
troche mąki (ilość zależy od tego jak wodnisty jest kabaczek)
pół łyżeczki proszku do pieczenia
pieprz
chilli w proszku
sól
oregano
olej do smażenia

sos:
opakowanie jogurtu
2 łyżki śmietany dwunastki (dla zagęszczenia, ale nie jest to konieczne)
10 posiekanych listków mięty
2 łyżeczki oliwy z oliwek
sok z limonki
chilli w proszku

sałatka:
dwie garście roszponki
dwie garście rukoli
10 pomidorków koktajlowych przekrojonych na pół
dwie garście zielonych oliwek
oliwa z oliwek
ocet balsamiczny
sól
pieprz

Kabaczek obrać i usunąć pestki, ziemniaki też obrać i zetrzeć jedno i drugie na tarce z dużymi oczkami.Dokładnie odcisnąć wodę.
W misce wymieszać jarzyny z przyprawami i dosypywać mąke, aż wszystko zrobi się troche lepkie.
Na patelni rozgrzać olej (wystarczy tyle żeby przykryć dno) i wrzucać uformowane placki. Smażyć z jednej i z drugiej strony aż ładnie się zrumienią. Gotowe placki odsączyć dokładnie na ręczniku papierowym i włożyć do piekarnika nagrzanego na 50 stopni, żeby nie wystygły w czasie gdy będą się smażyć następne placki.

W sosie i sałatce wystarczy wymieszać wszystkie składniki. Sos jak zwykle można przygotować nieco wcześniej i włożyć do lodówki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz